Każdy chciałby być Sherlockiem Holmesem

sherlock4

Nie potrafię myśleć o poważnych rzeczach w poniedziałek. I o poważnych wpisach. Co tydzień ten sam dramat – weekend kończy się w sposób tragiczny – zbyt szybko i zupełnie niespodziewanie. Dlatego poprawiam sobie poniedziałkowy nastrój. A co może być lepszego od poprawiania sobie nastroju oglądaniem zdjęć Sherlocka Holmesa – w różnych odsłonach i serialach. Moja miłość do brytyjskiego detektywa jest mocna i gorąca już od wielu lat. A od czasu, kiedy maniakalnie oglądam seriale, zauważyłam, że Sherlockowi nie tylko Sherlock na imię ;)

Czytaj dalej Każdy chciałby być Sherlockiem Holmesem

Tort cytrynowy

tort cytrynowy

Okazuje się, że impulsem do przygotowania tortu mogą być… przygotowania do ślubu. I przerażenie wywołane wątpliwej jakości wypiekami, ociekającymi masą cukrową, sztucznymi dodatkami oraz nawet niewyglądającymi na apetyczne tortami, które proponuje się nowożeńcom. Trochę się czuję, jak podczas oglądania zdjęć z rosyjskich wesel, które jakiś czas temu robiły furorę w Internecie. Tu para młoda z masy cukrowej, tu jakieś gołąbki, pierdyliard kwiatków, fontanny i gięte parasole, a w środku jeszcze niejadalna masa będąca połączeniem jakiegoś upiornie ciężkiego, słodkiego kremu i biszkoptu jak podeszwa. A nie da się ukryć, że tort mi się marzy jak z Pinteresta ;) W tym miejscu, które potrafi wessać człowieka na bardzo długie godziny, znalazłam coś o nazwie „naked cake”.

Czytaj dalej Tort cytrynowy

17 seriali, których nie warto przegapić – House of cards, Dexter, Friends

i2

Mój plan na długi weekend (który nie będzie długi, bo w poniedziałek pracuję ;) jest prosty: koc, herbata, książki i seriale. No dobra, nowa mieszkanka domu (pozuje na zdjęciu tytułowym) zmusi mnie do spacerów, ale oprócz tego – będę konsekwentnie leżeć. Przez 2 dni, bo później mi się znudzi. Jeśli macie podobne plany, a nie wiecie, jaki serial zacząć, podrzucam 17 moich propozycji. Bardzo znanych i polecanych, ale czasem w tej ilości produkcji, jakie podpowiada Internet, ciężko jest się zdecydować. Sama mam czasami dylemat albo unikam jakiegoś serialu, bo wydaje mi się, że nie będzie dla mnie. W ten sposób przez 2,5 roku unikałam „Gry o tron”. A nieoglądanie tego serialu byłoby tak nieodżałowaną stratą, jak pozbycie się nosa przez Michaela Jacksona.

Czytaj dalej 17 seriali, których nie warto przegapić – House of cards, Dexter, Friends