Komedie romantyczne na lato

Dobrze wiecie, że nie oglądam zbyt wielu filmów, a zwykle wybieram seriale. Jednak ostatnimi czasy trochę straciłam zainteresowanie serialami (nie mam pojęcia dlaczego!!!!) i zdarzyło mi się obejrzeć kilka filmów. Jako, że wybierałam je w momentach, kiedy byłam zmęczona i chciałam czegoś lekkiego, niezbyt zaprzątającego umysł, to były to przeważnie komedie romantyczne. W tym samym czasie obejrzałam też „Żony Hollywood”*, co może świadczyć o mojej ostatniej kondycji umysłowej.

komedie romantyczne na lato

Czytaj dalej Komedie romantyczne na lato

Bez podtekstów, czyli najodważniejsze seriale

Takie, w których kobiece biusty i męskie klaty prężą się bez najmniejszych skrupułów co i rusz na ekranie, a sceny seksu to dla scenarzystów żadna nowość, raczej przyzwyczajenie. Wybrałam 6 spośród tych, które sama oglądam.

cali

Czytaj dalej Bez podtekstów, czyli najodważniejsze seriale

Każdy chciałby być Sherlockiem Holmesem

sherlock4

Nie potrafię myśleć o poważnych rzeczach w poniedziałek. I o poważnych wpisach. Co tydzień ten sam dramat – weekend kończy się w sposób tragiczny – zbyt szybko i zupełnie niespodziewanie. Dlatego poprawiam sobie poniedziałkowy nastrój. A co może być lepszego od poprawiania sobie nastroju oglądaniem zdjęć Sherlocka Holmesa – w różnych odsłonach i serialach. Moja miłość do brytyjskiego detektywa jest mocna i gorąca już od wielu lat. A od czasu, kiedy maniakalnie oglądam seriale, zauważyłam, że Sherlockowi nie tylko Sherlock na imię ;)

Czytaj dalej Każdy chciałby być Sherlockiem Holmesem