3 rzeczy, które powtarzali rodzice – i mieli rację

Podobno istnieją nastolatki, które słuchają rodziców. I takie, które słuchając po raz 78. tych samych argumentów mamy albo taty, nie przewróciły nigdy oczami. Nie wiem, nie poznałam takiej nigdy. I sama (mamo, tato, przepraszam!) też taka nie byłam. Jednak (choć przychodzi mi to z większą trudnością niż Joli Rutowicz zrozumienie słów dobry gust i minimalim) rodzice mieli czasem rację. Tak, wiem, też nie wierzyłam, że to może być prawda.

rodzice
Rodzina słoni pozwoli Wam nie brać tego tekstu w 100% poważnie

Czytaj dalej 3 rzeczy, które powtarzali rodzice – i mieli rację

Reklamy

Do wczoraj nie wiedziałam o istnieniu tego zdjęcia

Nie wiem, na ile śledzicie branżę marketingową Polsce. I czy akurat jesteście, bądź byliście, fanami Żytniej na Facebooku. Od wczoraj coraz większe kręgi zatacza historia o zdjęciu, które zostało użyte w bardzo złym kontekście. Historia smutna, ale też wzbudzająca we mnie poczucie, że niepotrzebnie rozdmuchana. A na pewno nie w ten sposób błędy w tej historii powinny być piętnowane.

field-196173_640
A zdjęcia na moim blogu, które możecie oglądać, są albo mojego autorstwa albo pochodzą z banku zdjęć Pixabay

Czytaj dalej Do wczoraj nie wiedziałam o istnieniu tego zdjęcia

Czy na pewno Twój pies musi wszędzie wchodzić?

pug-690566_640

Zabieram się do tego tekstu od pewnego czasu. Nie chciałabym zostać źle zrozumiana/osądzona/odsądzona od czci i wiary. Jednak nie do końca zgadzam się z sytuacją, która ma miejsce od pewnego czasu i chciałam napisać o swoich wątpliwościach. Chodzi o pewien trend, który zauważam od kilku miesięcy, czyli naciski na to, żeby właściciel z psem mógł wejść do sklepu czy galerii handlowej i uznawanie za jedyną, właściwą drogę, aby sklepy na to pozwalały. A ja, pomimo tego, że mam psa, nie do końca się z tym zgadzam.

Czytaj dalej Czy na pewno Twój pies musi wszędzie wchodzić?