Jak pozbyć się zakwasów – 6 sposobów

sposoby na zakwasy

Podobno są tacy ludzie, którzy nie miewają zakwasów. Podobno są też tacy, którzy pocą się w godny sposób. Nie należę do żadnej z tych grup i po zajęciach sportowych czerwienię się bardziej niż nastolatka na pierwszej randce. A następnego dnia zwykle umieram. I regularna aktywność fizyczna nie zmienia wiele, mam czasem mniejsze zakwasy, a czasem większe, ale w zasadzie zawsze są. Dlatego przez ostatnich kilka lat szukam rozwiązań, które choć trochę zmniejszą ból mięśni i sprawią, że „dzień po” będę zaczynać bez porannego …rrrrwa przy wstawaniu.

Wczoraj wybrałam się na zajęcia TRX. W internecie to wszystko wygląda wręcz prosto. Zwisa się na dwóch linach, wszyscy są uśmiechnięci i wydaje się, że ćwiczenia są lżejsze niż podczas standardowych zajęć fitness. To znaczy, jak tak sobie to wyobrażałam, ale ja nigdy nie byłam dobra z fizyki, a ocenę załatwiałam sobie zwykle na wzrok błagającego spaniela. Nie wzięłam więc pod uwagę, że zawiśnięcie na tych linach oznacza, że w ramionach i rękach poczuję dość dokładnie cały ciężar własnego ciała. I na początku nawet sobie pomyślałam „e, to łatwe” i poszarżowałam jak Trybson ujeżdżający dzika. Po 15 minutach byłam przekonana, że umrę. A po 55, no cóż, na snapchacie możecie jeszcze podejrzeć mój wyraz twarzy tuż po ;) (tak, na snapchacie dzieje się obecnie najwięcej! Znajdziecie na nim (oprócz min potreningowych) moje codzienne przepisy na koktajle i suche żarciki – więc snapchat: olga.plaza albo możecie otworzyć aplikację i najechać kamerą na mój znaczek poniżej, wtedy aplikacja doda Was automatycznie).

snapchat

 

No dobra, co w takim razie można zrobić, żeby bolało mniej?

Woda z cytrynąpicjumbo.com_IMG_6360

Stosuję sama ten sposób najczęściej. Witamina C pomaga w walce zakwaszeniem organizmu i bólem mięśni. Dlatego po powrocie do domu piję wodę z sokiem z połowy cytryny, a kolejną następnego dnia rano. Czytałam też o tym, że sok z cytryny może niszczyć szkliwo, dlatego taką wodę piję przez słomkę.

Piwo

Jak jesteście na diecie redukcyjnej, to prawdopodobnie piwo nie zmieści się w limicie kalorii ;) Ale raz czasem, po wyjątkowo ciężkim treningu piwo potrafi pomóc w rozluźnieniu mięśni i zakwasy znikają szybciej.

Rozciąganie

Bardzo ważnym elementem każdego treningu jest rozciąganie na koniec. Im dokładniej rozciągniecie mięśnie, tym mniej będą boleć. Żeby rozciąganie było skuteczne, każdą pozycję dobrze jest utrzymać przez co najmniej kilkanaście sekund.

Bardzo ciepły prysznic

shower-389273_640

Wiem, że zwykle zaleca się naprzemienny prysznic, aby pobudzić krążenie krwi, ale w moim przypadku najlepiej sprawdza się bardzo ciepły, długi prysznic, który rozszerza naczynia krwionośne. Pewnie kąpiel w wannie działa podobnie, ale nie mam wanny i nie lubię wanny, bo kąpiel w wannie jest bez sensu ;)

Sauna

Działanie dokładnie takie samo jak w przypadku prysznica, sauna jeszcze dodatkowo dobrze działa na kondycję skóry, a jeśli do wody dodamy olejki eteryczne, to relaksuje i odpręża. Taka nagroda za wycisk na Sali treningowej.

Masaż

Zmniejsza napięcie mięśni, pozwala odpocząć tym najbardziej bolącym partiom i relaksuje. Żałuję, że tak rzadko mam możliwość wybrania się na masaż, bo w walce z zakwasami jest świetnym rozwiązaniem

Zafunduj sobie kolejny wysiłek

Brzmi jak wstęp do zabaw masochistycznych, ale nie da się ukryć, że kolejna porcja wysiłku (o mniejszym natężeniu) pomoże rozgrzać mięśnie, rozciągnąć je, pobudzić krążenie i zmniejszyć zakwasy.

Pamiętajcie, że dość łatwo można przecenić swoje możliwości i nadmiernie zmęczyć organizm, a co za tym idzie np. naciągnąć mięsień. Jest bardzo cienka granica między zakwasami a naciągniętym mięśniem (i piszę o tym z własnego doświadczenia niestety). Dlatego zbyt długo utrzymujący się ból albo większy niż zwykle może być sygnałem do użycia maści przeciwbólowych, odpuszczenia aktywności fizycznej na kilka dni albo wizyty u lekarza.

Macie swoje sprawdzone metody na zakwasy? Podzielcie się, bo może jest jeszcze coś, co mogę dziś zrobić, żeby nie czuć się jak po starciu z betoniarką.

 

Skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s