5 rzeczy, za które uwielbiam polskie morze

Jutro o 6.58 ruszam do Gdyni na konferencję See Bloggers. Ostatnio nad polskim morzem byłam 4 lata temu i bardzo, bardzo się za nim stęskniłam. Pomyślałam więc, że łącząc te dwa fakty ze sobą, napiszę Wam o kilku powodach, dla których absolutnie i całym serduszkiem kocham polskie morze i wyjazdy nad polskie wybrzeże.

morze baltyckie3

Piękne plaże

Po zdjęciach z Pinteresta wnioskuję, że są na świecie miejsca, gdzie plaże są w 100% czyste i po horyzont złożone wyłącznie z białego, delikatnego piasku. Te miejsca są też zupełnie poza możliwościami mojego portfela i wolnego czasu. A jeśli chodzi o plaże europejskie, to uważam, że te hiszpańskie, włoskie czy chorwackie od polskich ładniejsze nie są. Często są też kamieniste i spędzanie na nich czasu nie należy do największych przyjemności. Dlatego uwielbiam piasek na polskich plażach, spacery na bosaka i widoki, które rozpościerają się wkoło.

morze baltyckie

Nie jest gorąco

Tak, wiem, nie jestem normalna. Nie cierpię upałów, pocę się wtedy, męczę, a moje IQ spada w rejony zera absolutnego. Idealna pogoda to dla mnie 20-25 stopni, lekki wiatr i słońce zza chmur. Upały we Wrocławiu, które właśnie trwają, czyli ponad 35 stopni, są dla mnie równie irytujące co dla Kim Kardashian założenie tej samej kreacji dwa razy. Nie jestem człowiekiem wysokich temperatur. I dlatego polskie morze w pełni zaspokaja moje potrzeby. I nawet na deszcz nie narzekam, który zdarza się zwykle przez 60% pobytu.

Polski folklor

Tu jagodzianki, tam dyskoteka z upiorną muzyką, obok stoisko z plastikowymi pamiątkami, które krzyczą „tandeta!”, wokół tłum mężczyzn chodzących bez t-shirtów po chodnikach, zapach waty cukrowej, nieświeżej kukurydzy i kręcone lody „włoskie”. Ach, i oczywiście chociaż z jeden pensjonat położony przy głównej ulicy z atrakcjami, a na jego balkonach suszące się ręczniki, materace i Janusze roznegliżowani przyglądający się przechodniom. Jestem absolutną fanką tego krajobrazu! Gdybym dostała 5 zdjęć nadmorskich kurortów z różnych stron świata, to polski rozpoznaję w 7 sekund. I nie dlatego, że tylko u nas takie zwyczaje, a wszędzie indziej przechadzają się dystyngowani ludzie zajadający wykwintne przekąski i nikt nie sprzedaje waty cukrowej. Ale jednak ten nasz nadmorski klimat jest dość wyjątkowy ;)

morze baltyckie2

(Nogi czy parówki – Sopot 2010)

Zachody słońca

Ten punkt łączy się z uwielbieniem dla plaży. I morza. A o zachodzie słońca zmienia się kolor wody i wszystko wokół jest jeszcze ładniejsze. Tak ładne, że koniecznie muszę zrobić to 14573298574810. zdjęcie słońca zachodzącego nad morzem, bo przecież nikt wcześniej na pomysł jego uwiecznienia nie wpadł!

Gooofry!

Nie jem gofrów nigdzie indziej. W ogóle o nich nie myślę i na pytanie o ulubione słodycze w życiu nie odpowiem gofry. Jednak pobyt nad morzem jest niezaliczony, jeśli nie zjem choć jednego gofra. Jest tylko jedna, jedyna słuszna opcja gofrowa – bita śmietana i czekolada, inne mogą nie istnieć.

No dobra, teraz jeszcze bardziej nie mogę się doczekać wyjazdu!

seebloggers-1-fb_post

12 uwag do wpisu “5 rzeczy, za które uwielbiam polskie morze

  1. Gofry, ciepła kukurydza, i podobno ziemne piwo… Co, jak co, ale polskie morze mimo niskiej temperatury ma swój urok. Tęsknię za nim, a nie byłem od 13 lat.

    Polubienie

  2. Polskie morze ostatnio widziałam parę lat temu z sentymentem oglądam zdjęcia z tego pobytu, miałam tego pecha ze 10 dni lał sie żar z nieba, deszcz zobaczyłam jak juz siedziałam w pociągu na Śląsk. Gofry były prawie codziennie😄 i nigdzie tak nie smakują chociaż często robie dla dzieci w domu. Wtedy nie było pendolino Kraków – Hel od 15 do 7 z minutami. Miłego wypoczywania 😄

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s