6. numer magazynu Kocioł i skąd to całe zamieszanie (+placki z cukinii)

Z każdym kolejnym numerem mamy wrażenie, że idzie odrobinę sprawniej i jest choć odrobinę ładniej, ale możemy być nieobiektywni. Faktem jest, że kiedy zabieraliśmy się za tworzenie pierwszego numeru magazynu kulinarnego KOCIOŁ, to nie wiedzieliśmy nic. Przy premierze 6. numeru jesteśmy o lata świetlne dalej, a nadal zdajemy sobie sprawę, że to dopiero czubek głowy. Jak wygląda powstawanie magazynu i jakie placki przygotowałam do najnowszego numeru? To wszystko opiszę dzisiaj.

placki z cukinii-8

Przed pierwszym numerem mieliśmy bardzo dużo entuzjazmu. I zero wiedzy. Choć wydawało nam się, że „coś” wiemy. Wiedzieliśmy, że trzeba zrobić zdjęcia, przygotować dokładnie odmierzone przepisy, że potrzebujemy strony internetowej i profili w mediach społecznościowych. Poza tym mieliśmy plan, jak podzielić treści w magazynie, żeby nie pojawiły się w nim same przepisy. I że chcemy, żeby wszystkie były autorskie i miały premierę w magazynie, a nie były powielaniem naszych blogów. Ta wiedza była niewielka – mniej więcej na tym etapie, co wiedza Marii Antoniny na temat codziennego życia mieszkańców Francji. I może dobrze, bo istnieje szansa, że świadomość spraw, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć porazi nas i sprawi, że z magazynowego świata będziemy zwiewać szybciej niż Andrzej Gołota z ringu. Przez kolejne miesiące dowiedzieliśmy się, jak kluczową rolę odgrywa zarządzanie tak dużą grupą ludzi, ile pracy należy włożyć w spójność, ile czasu potrafi zabrać dopasowanie jednej, czytelnej czcionki i co tak naprawdę oznacza KOREKTA. Uważam, że od samego początku gigantyczną pracę włożyliśmy w treści. Artykuły, recenzje, wizyty u lokalnych producentów – przepisy. To wszystko od pierwszego numeru jest ogromną dumą. Jednak forma, estetyka, wygląd ogólny, SPÓJNOŚĆ – to wszystko staramy się rozwijać i poprawiać z numeru na numer. I to wszytko daje ogromną satysfakcję. A jak pomyślę, ile nowych znajomości zawarliśmy, gdzie byliśmy, jakie wydarzenia objęliśmy patronatem i czego się nauczyliśmy – to daje 200% energii do dalszego działania. I oby – do osiągnięcia jednego z najważniejszych celów, czyli „pomacania” papierowej wersji Kotła.

W najnowszym numerze magazynu KOCIOŁ znajdziecie przepisy z wiśniami i cukinią w roli głównej – to nasi bohaterowie numeru. Oprócz tego, jak zawsze – domową piekarnię i drugą część poświęconą płaskim chlebom. Produkt regionalny, o którym możecie dowiedzieć się więcej, to pstrąg i przepisy z jego użyciem. Z uwagi na porę roku, wszystkim Wrocławianom przyda się ranking wrocławskich lodziarni i pomysł na danie z kotła – idealne na letnie imprezy w gronie najbliższych. Agnieszka Szydziak opowiedziała nam też o działaniach kolektywu Food Think Tank – ta unikatowa na skalę światową grupa robi sporo zamieszania w kulinariach, koniecznie musicie ich poznać, jeśli do tej pory nie znaliście!

okladka

 

W szóstym numerze Kotła znalazł się mój przepis na placki z cukinii. Pyszne, bardzo proste i bardzo szybkie w przygotowaniu. A ponieważ postanowiłam pokombinować, to jajko zastąpiłam nasionami chia i placki są w 100% wegańskie!

placki z cukinii-2

Wegańskie placki z cukinii i nasion chia

Składniki

2 średniej wielkości cukinie

2 łyżki nasion chia

½ pęczka szczypiorku

100 g mąki żytniej (typ 720)

100 g mielonych migdałów

80 ml gorącej wody

olej winogronowy

sól, pieprz

Cukinię ścieramy na tarce o dużych oczkach. Odstawiamy do miski, posypujemy solą i zostawiamy na 5 minut. Nasiona chia zalewamy gorącą wodą i energicznie mieszamy. Siekamy szczypiorek. Odsączamy cukinię z wody, którą warzywo “puści”. Łączymy z pozostałymi składnikami (poza olejem). Mieszamy łyżką. Na patelnię wlewamy olej winogronowy. Formujemy w dłoniach małe placuszki i smażymy 3-4 minuty z każdej strony. Przed podaniem odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.

placki z cukinii-5

A jeśli szukacie innych, szybkich pomysłów na wykorzystanie cukinii, to może jeden z tych przepisów przypadnie Wam do gustu:

tagliatelle-z-cukinii-11-of-17

kasza-na-pieczonych-warzywach-9-of-101

carpaccio-cukiniowe-4-of-5

lasagne-z-chlebem-4-of-5

 

 

 

A gdybyście chcieli poznać innych wariatów, z którymi mam przyjemność tworzyć magazyn, zajrzyjcie na ich blogi, znajdziecie je wszystkie na stronie magazynu – klik.

 

 

4 uwagi do wpisu “6. numer magazynu Kocioł i skąd to całe zamieszanie (+placki z cukinii)

Skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s