Kapryśna beza (z truskawkami i mascarpone)

pavlova (13 of 13)

Za każdym razem pieczenie bezy wyglądało tak samo. Ogromne nadzieje, brudna kuchnia jak po przejściu radzieckich żołnierzy i tornada, zaklinanie rzeczywistości, żeby się udało, a efekt? No właśnie – raczej opłakany. Byłam gotowa ogłosić kapitulację i złożyć broń. Najpierw jednak postanowiłam, że podejmę ostatnią próbę. I wykorzystam cały dostępny oręż. Wzięłam się więc do roboty – od strony technicznej. Przeczytałam milion porad na temat samego przygotowania bezy i ruszyłam do boju. Jak potoczyła się ta przygoda?

Za pierwszym razem może nie był to sukces w 100%, ale i tak odniosłam większy sukces niż reprezentacja Polski we wszystkich dotychczasowych mundialach. Na koniec tak się podekscytowałam faktem, że beza „wyszła”, że za szybko otworzyłam piekarnik i mocno opadła. Nie była jednak spalona, surowa, zupełnie płaska, twarda jak kamień, była po prostu pyszna – chrupka na zewnątrz i ciągnąca w środku. Wtedy trochę ją polubiłam, wykonałam 10 kolejnych prób i teraz mogę śmiało stwierdzić, że beza mi niestraszna ;) Wy możecie nauczyć się na moich błędach, od razu przeczytać wszystkie moje techniczne sztuczki i upiec piękną bezę już za pierwszym razem. Co warto wiedzieć przed pieczeniem?

  • Beza nie lubi plastikowych misek. Najlepiej ubijać ją w metalowej misie. Na plastiku gromadzi się tłuszcz i nawet mycie nie usuwa wszystkiego – a tłuszcz zabija bezę.
  • Beza nie lubi termoobiegu. Może jestem jedyną osobą we Wszechświecie, która sądziła, że termoobieg sprzyja suszeniu, ale jedynie niepotrzebnie przypieka i rumieni ciasto. Suszymy w programie góra/dół
  • Nie otwieramy piekarnika, tylko przez ok. 20 minut od zakończenia pieczenia trzymamy bezę w zamkniętym piekarniku, a potem delikatnie otwieramy drzwiczki i zostawiamy do całkowitego wysuszenia,
  • Sól nie pomaga w ubijaniu białek – ani nie przeszkadza ;)
  • CUKIER! Dużo cukru, beza to nie jest ciasto dietetyczne (i owoce na wierzchu nie powodują, że jest zdrowe) – żeby piana miała gęstą, aksamitną konsystencję, musi mieć sporo cukru, nawet ok 1/2 szklanki na każde białko rozmiaru L
  • Cukru nie wsypujcie na koniec. Dużo lepiej jest wsypywać go partiami od prawie samego początku ubijania. Jak tylko pojawi się pierwsza piana po kilku ruchach miksera, od razu dodajcie pierwszą partię cukru i stopniowo dosypujcie resztę.
  • Piana nie powinna być ubita na sztywno. Zbyt sztywna piana opadnie w piekarniku. Ubijamy do momentu tzw. miękkich szczytów, co oznacza, że kiedy wyjmujecie mikser z piany, tworzą się charakterystyczne wzniesienia, przypominające małe pagórki (kto by pomyślał, że znajomość geografii przyda się w kuchni ;))

I właśnie na tym polega cała przebiegłość bezy. Jest bardzo technicznym ciastem, ale kiedy już znamy wszystkie sztuczki – udaje się za każdym razem! Truskawkowa Pavlova to chyba jeden z najbardziej klasycznych deserów. Ale odmian tortu jest bez liku, możecie dowolnie zmieniać owoce na wierzchu (np. na maliny, porzeczki, borówki). Owoce powinny być lekko kwaskowe, żeby przełamać słodycz bezy i masy mascarpone. Do masy można dodać łyżkę kakao, coś w sam raz dla czekoladowych łasuchów.

pavlova (11 of 13)

Pavlova z truskawkami i masą mascarpone

  • 6 białek jajek (rozmiar L)
  • 2,5 szklanki białego cukru
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej albo mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka soku z cytryny

Masa mascarpone

  • 400g śmietanki kremówki
  • 125g mascarpone
  • 2-3 listki mięty
  • 2 łyżki cukru pudru

Dekoracja

  • 1/2kg świeżych truskawek
  • kilka listków mięty

Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni – góra/dół. Białka zaczynamy ubijać w metalowej misce i powoli dodajemy cukier – od samego początku ubijania, tzn momentu, w którym pojawi się pierwsza piana. Takie ubijanie trwa dość długo – masa jest gotowa, kiedy pojawią miękkie wierzchołki (p. instrukcje powyżej). Wyłączamy mikser, dodajemy skrobię i sok z cytryny i delikatnie mieszamy łyżką. Blachę wykładamy papierem do pieczenia, przenosimy na niego bezę, formując szpatułką albo łyżką jej okrągły kształt. Wstawiamy do piekarnika, po 10 minutach zmniejszamy temperaturę do 120 stopni i suszymy przez 2 godziny. Po jakimś czasie beza zacznie pękać – to dobry znak!

pavlova (5 of 13)

Bezę można upiec dzień przed podaniem, wystudzić i następnego dnia udekorować kremem i owocami.

Kremówkę ubijamy, na koniec dodajemy cukier puder, mascarpone i posiekaną miętę – ubijamy do momentu uzyskania dość sztywnej piany. Wstawiamy na min. godzinę do lodówki, żeby stężała.

Bezę dekorujemy masą, na wierzchu układamy przekrojone na pół truskawki i listki mięty.

pavlova (9 of 13) pavlova (13 of 13)

Jedna uwaga do wpisu “Kapryśna beza (z truskawkami i mascarpone)

Skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s