Carpaccio z cukinii

Jestem psychofanką cukinii. Uwielbiam ją surową i duszoną, grillowaną i smażoną. Surowa smakuje mi dopiero od niedawna, bo wcześniej sądziłam, że trzeba ją koniecznie poddać wysokim temperaturom, żeby była jadalna. Carpaccio było pomysłem, który wziął się znikąd i nie chciał opuścić mojej głowy. Byłam głodna, sobota jeszcze do końca się nie rozbudziła i świeciło słońce (w co obecnie trudno uwierzyć, bo mamy wyłącznie wariacje na temat biblijnej powodzi). Otworzyłam okno, przygotowałam kubek kawy i w kilkanaście sekund „pożarłam” carpaccio – ciężko byłoby to określić innym czasownikiem.

Porcja, którą podaję poniżej, to dawka zdecydowanie jednoosobowa. Mnie posłużyła za śniadanie, ale świetnie sprawdzi się w roli przystawki albo sałatki obok dania głównego. Na kolację też może się przydać. A w zasadzie to i 3 razy można ją jeść.

carpaccio cukiniowe (1 of 5)

Carpaccio z cukinii

1/2 cukinii

3 pomidory suszone

3-4 łyżki oliwy z suszonych pomidorów

kilka listków świeżej mięty

2 łyżki soku z cytryny

kilka kromek bagietki

Włączamy piekarnik na 200 stopni, termoobieg. Kromki bagietki smarujemy oliwą odlaną ze słoika suszonych pomidorów (a o własnych, domowych i pysznych pomidorach suszonych będzie następny wpis!). Wkładamy grzanki do piekarnika i pieczemy ok. 7 minut. Cukinię bardzo dokładnie myjemy i usuwamy jej końcówkę. Kroimy ją w cienkie plastry, które układamy na talerzu tak, żeby zachodziły na siebie. W miseczce mieszamy sok z cytryny, 2-3 łyżki oliwy z suszonych pomidorów. Dodajemy do tego posiekaną miętę i posiekane pomidory suszone. Polewamy cukinię sosem i podajemy z grzankami. Smacznego!

carpaccio cukiniowe (2 of 5) carpaccio cukiniowe (4 of 5) carpaccio z cukiniips. Cukinia pochodziła z tych oto „łupów” ;) które pokazywałam już w tym poście.

Jedna uwaga do wpisu “Carpaccio z cukinii

Skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s