Debiut

Na początku sierpnia na facebooku wspominałam o tym, że czeka mnie debiut przed kamerą. Jeszcze w lipcu dostałam taką mini-propozycję pokazania któregoś z moich przepisów dla lokalnej telewizji w miasteczku, z którego pochodzę. Wprawdzie bałam się, czy sobie poradzę, jak całość będzie wyglądać i czy to na pewno dobry pomysł, ale lubię wyzwania, więc uznałam, że raz się żyje i warto spróbować. I muszę powiedzieć jedno – niesamowicie podziwiam wszystkich vlogerów, którzy regularnie kręcą filmy o swoich pasjach. Bo połączenie jako takiego wyglądu z gotowaniem i jednoczesnym mówieniem (składnie i na temat, bez przerw i zająknięć) to naprawdę spora sztuka, choć brzmi zupełnie niewinnie ;)

Samo nagranie miało miejsce w kuchni moich rodziców – fantastycznej, przestronnej i mojej absolutnie ulubionej. To, plus fakt, że dwuosobowa ekipa z Telewizji Regionalnej była cudowna i bardzo sympatyczna, spowodowało, że nie stresowałam się wcale tak, jak się tego spodziewałam. Było świetnie i naprawdę się cieszę, że miałam szanse spróbować swoich sił na chwilę przed kamerą. Poniżej możecie obejrzeć (kliknijcie w linki) film z nagranym programem, całość trwa ok. 12 minut. Zapraszam!

Z wizytą u… ( TV Regionalna Żary)

A już niebawem wpis o moich wakacjach, bo 2 dni temu wróciliśmy z Chorwacji, mam dla Was kilka zdjęć z targu, a nawet jeden szybki przepis na owoce morza :)

croatia4 (1 of 1)croatia5 (1 of 1)