Piknik, który nie był piknikiem

Przy mocno nieregularnym trybie życia potrzebuję, paradoksalnie, dużej organizacji. Z pozoru wszystko jest niezorganizowane, niespodziewane, nieobliczalne. Pod tą warstwą siedzę ja – z kalendarzem, notatnikiem, komputerem, telefonem i tabletem. I pomimo odbierania maili o 7 rano i 24, spotkań przeróżnych, zdjęć, porad, nieustannego klepania w klawiaturę, bo tekst tutaj, tekst tam, reklama do stworzenia, wpis do zrobienia, pomimo tego wszystkiego, staram się zachować pozory weekendu. Bo bliscy pracują w zgoła odmiennym schemacie – w czasie pięciu dni tygodnia pracują, zarywają noce i trzymają się harmonogramu. Ale weekend to czas odpoczynku. Więc ja próbuję się przyłączyć. I tak staramy się wykorzystać te 2,5 dnia wolnego na jak najwięcej. Porzuciłam już obsesję sprzątania, załatwiania, zakupów weekendowych – mogę to jakoś wcisnąć w ten nieregularny tygodniowy harmonogram (choć sprzątanie zwykle zostawiam na 8. dzień tygodnia), ale w czasie weekendu chcemy pojechać, obejrzeć, zjeść, przeczytać, pochodzić, pograć w tenisa. Dużo, intensywnie, czas zbyt szybko leci. Ostatni weekend dokładnie wpisał się w ten opis. Niedzielny piknik (który w zasadzie miał być wycieczką na zamek a nie piknikiem ;) był najmilszą wisienką na torcie. Towarzyszył mu hummus, świeże warzywa, chleb, słodycze, dużo słońca, gryząca trawa i koc w panterkę. I ciasto z porzeczkami. Słodkie, ucierane, przełamane kwaśnymi porzeczkami. Które uwielbiam i co roku jestem zaskoczona, że sezon na nie trwa tak krótko. Dziś więc kilka zdjęć i przepis na jedno z najprostszych ciast, które można przygotować.

ciasto ucierane

Ciasto ucierane z czerwoną porzeczką

200g miękkiego masła

150g cukru

3 łyżeczki cukru waniliowego

4 jajka

240g mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

300g czerwonych porzeczek (umytych i bez gałązek)

W mikserze ucieramy przez 5 minut masło, cukier i cukier waniliowy. Dodajemy jajka i ucieramy kolejne 5 minut. Na koniec wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia, a całość mieszamy łyżką. Wylewamy do natłuszczonej tortownicy, posypujemy wierzch porzeczkami (lekko wciskamy je w masę)  i pieczemy 40-45 minut w 180 stopniach. Pod koniec pieczenia wkładamy w ciasto patyczek, jeśli jest suchy, to znaczy, że ciasto jest gotowe.

Smacznego!

ciasto ucierane

piknik8 piknik7 piknik6 piknik5 piknik4 piknik